Jak zacząć trenować kolarstwo szosowe ?

Kolarstwo szosowe staje się coraz to bardziej popularną dyscypliną sportową, a liczba osób uprawiających jazdę na rowerze wzrasta praktycznie każdego dnia. Fascynaci jednośladów są już zjawiskiem widywanym na drogach praktycznie codziennie, w zależności od warunków atmosferycznych. Spróbować swoich sił może każdy, gdyż nie ma żadnych wygórowanych wymagań, by stać się szosowcem. Wystarczy, że osoba zainteresowana wysiłkiem fizycznym na dwukołowcu będzie trzymała się samodyscypliny i treningów. Wiadomo nie od dziś, że kolarstwo nie należy do najłatwiejszych aktywności fizycznych, jest nawet kategoryzowana jako sport ekstremalny. W tym artykule pokażemy, jak zabrać się do trenowania kolarstwa szosowego.

Dwa koła – jaki rower wybrać?

Bez roweru szosowego nie będziemy w stanie uprawiać kolarstwo, dlatego jest to pierwszy podpunkt w artykule. Ofert sprzedażowych jest od groma, ale w tym przypadku nie możemy wybrać sobie byle jakiego sprzętu.  Najważniejsza jest geometria, czyli dobór dwukołowca do rozmiarów naszego ciała. Na ten moment istnieją dwa rodzaje szosówek. Pierwszym z nich jest race, który charakteryzuje się agresywną i niską postawą. Ten rodzaj pozwala na zminimalizowanie oporu powietrza, dzięki czemu na rowerze poruszamy się szybciej. Jednak race jest proponowany dla osób, które mają już jakieś doświadczenie w kolarstwie szosowym, a preferowanym na pierwszą szosówkę bardziej jest endurance. Pozwala on przybrać wygodniejszą pozycję i przyzwyczaić ciało do poprawnej postawy podczas jazdy. Podsumowując, te dwa rodzaje jednośladów różnią się geometrią. Race jest przeznaczony do szybkiej jazdy, ale za to pozycja jest znacznie mniej wygodna niż w przypadku drugiego wariantu. Dzięki wygodzie na rowerze typu endurance jesteśmy w stanie pokonać dłuższe dystansie. Warto też zadbać o wygodnie siodełko, gdyż to ono stanowi główny poziom komfortu podczas jazdy. 

Droga szosowa – gdzie jeździć?

Koła rowerów szosowych są cienkie i nierówności na drogach są strasznie odczuwalne, dlatego ważne jest, by odcinek trasy, na którym chcemy zacząć jeździć, był dobrej jakości. Dobrze by było, gdyby na drodze nie pojawiała się zbyt duża ilość samochodów. Brak aut na drodze w przypadku pierwszych przejazdów może okazać się kluczem do bezpieczeństwa. Jeśli nie wiesz, gdzie takie trasy są w okolicy, możesz podpytać bardziej zaawansowanych kolarzy, na przykład w mediach społecznościowych.

Ubiór i akcesoria na trasę – co trzeba wziąć ze sobą?

Oczywiście najważniejszym elementem jest kask, który będzie chronił głowę w razie ewentualnego wypadku. Istnieje jedno popularne przysłowie, przezorny zawsze ubezpieczony i tutaj idealnie się sprawdza. W dodatku istnieje wyspecjalizowana odzież do jazdy szosowej, która znacznie ułatwia i umila jazdę. Różnice między konkretną odzieżą a zwykłymi ubraniami najbardziej czuć po przebyciu długiego dystansu. Patrząc na rowerzystów szosowych, na drogach niewielu z nich jest ubranych jak na co dzień, tylko zdobią ich wysoce oddychające ubrania, które znacznie poprawiają komfort jazdy. Kolejną rzeczą, którą należy zabrać na trasę, jest bidon. Nawodnienie podczas wysiłku jest niezwykle ważne i trzeba o tym pamiętać. 

Możesz również polubić